your movie guide

Twój progres

0%

Oceniłeś 0/15 filmów. Oceń 15 więcej & sprawdź co obejrzeć dziś wieczorem!

Spence Spence skomentował(a) Różyczka, Jestem twoim ojcem, Decker to Nexus 6 -

Nie wiem jak według innych, ale myślę, że udało Ci się zachować balans między "osobistością" (tym że lubisz Terminatora), a pozostałymi rzeczami. Bardzo cenię sobie osobiste wstawki i dygresje, i porównania, ale ja też mam skłonność do nadużywania ich. O takich "bliskich" filmach teksty też bardzo lubię.

Spence Spence skomentował(a) Różyczka, Jestem twoim ojcem, Decker to Nexus 6 -

@Esme ma rację. Bardzo ładny tekst, widać zajawkę na "Terminatora". Nie wiem na ile to te nauki u mistrzów (bardzo ładne zdanie) a na ile własne recenzenckie kung fu (parafraza Śledzia chyba?) ale jest dobrze. I przypomniałeś mi o "Powrocie do Przyszłości" i o "Sherlocku". Z franczyz tych filmowych nadrabianych, póki co "Alieny" mi najbardziej pasują i najrówniejsze się wydają, ale "Powroty" i "Terminatory" do dooglądania...

Spence Spence opublikował(a) recenzję filmu Joanna

Pamięci pani Bożeny, zmarłej na raka koleżance mamy. Z salutami dla Joanny "Chustki" Sałygi. Z życzeniami siły i cierpliwości dla walczących z przeciwnościami, zwłaszcza z chorobami - "jeśli walczysz, Przeczytaj artykuł

Spence Spence skomentował(a) O pilnowaczu tamy

Propsy za informacje. Nie napisałbym tekstu, ani nie obejrzał filmu gdyby nie "alternatywna" dystrybucja. Wiem, że to mnie niespecjalnie usprawiedliwia, ale no jest to fakt.

Spence Spence skomentował(a) O pilnowaczu tamy

Jest gdzieś do kupienia stream z tego co widziałem. Ja oglądałem, ekhem, spod, ekhem, lady. 18 minut to pewnie ciężko o dystrybucję w Polsce, bo na kino to z innym filmem pewnie by musiał lecieć...

Spence Spence ocenił(a) The Dam Keeper

10 gwiazdki

Spence Spence opublikował(a) recenzję filmu The Dam Keeper

Poznałem tą postać, gdy kolega Tomek (pozdro, powo) wrzucił mi na Facebooku kilka ikonek w rozmowie, zapamiętałem głównie tą w której prosiak ściska głowę, tak mocno, że zamienia się z różowej, w fioletową Przeczytaj artykuł

Spence Spence skomentował(a) Zagubiony pokój (7)

No nie ma za co, spoko, że się podobało. Ja to znam od Kamila Śmiałkowskiego, jak miał taki bardzo fajny blog slowem.pl, ale już nie działa D: I Krause świetny aktor IMO - ale to może mając w pamięci Six Feet Under.

Spence Spence skomentował(a) Are the motherfuckers ready for the fatherfuckers?, czyli relacja z 7. Avant Art Festival

Doktorze, ja przyszedlem napisac, ze tytul przepiekny D: Doczytalem, ladne bardzo, tylko na końcu brak mi piosenki jakiejś wybranej tego zespołu, takiej naj do obczajenia D:

Spence Spence skomentował(a) Dłonie, praca, chleb i (bez?)sens.

To nie dyplom lecz chec szczera zrobi z Ciebie Filmastera. Nie powstrzymalem sie... A serio to dyplom tez wazna rzecz przeca, powoli first things first Ja w ostatnim roku chyba dwa teksty wrzucilem bo zycie D:

Spence Spence skomentował(a) Dłonie, praca, chleb i (bez?)sens.

Doktorze (nie chcę Nemeczkować z małej), wybacz mą reakcję może za mocną, bom nie znał że to taka jest zazdrość. Tekst o Kasecie i dyskusji bardzo celny :D Chociaż no kontynuując ten wątek to popacz, że tekst o Czekale wrzuciłem tam z miesiąc temu, a dopiero na Filmasterzu (celowo) coś zaskoczyło. Wydaje mi się też, trochę nawiązując do Bukowskiego, że jak czujesz potrzebę pisania i Cię rozsadza od środka to tak czy siak coś napiszesz. Szkoda może, żeś pierdolnął i nie klikał, bo mogło by być coś

Spence Spence skomentował(a) Dłonie, praca, chleb i (bez?)sens.

Nie no bez musu, cytując Lindę "Muszę, droga pani, to ja tylko umrzeć", Aczkolwiek no paczałbym D: Obaczę tego bloga.

Spence Spence skomentował(a) Dłonie, praca, chleb i (bez?)sens.

No brak czasu to jest chyba powszechne D: Też jakoś strasznie lubię Filmastera, ciekawi ludzie, zwłaszcza te kilka osób, które bardzo mi na wysokości pierwszej wrzuconej recenzji pomogli uwierzyć w siebie pisacko D: Kto wie co by było gdyby D: Więc szacunek odwieczny i nawieczny :D

Spence Spence skomentował(a) Dłonie, praca, chleb i (bez?)sens.

Dzięki za linki D:

Spence Spence skomentował(a) Dłonie, praca, chleb i (bez?)sens.

co to za inicjatywy Dramatikera i psubrata? :) bo nie wiem nic D: Życie no chyba po prostu. Nie zawsze jest czas

Spence Spence skomentował(a) Dłonie, praca, chleb i (bez?)sens.

"A znam takich co chcą w moich butach chodzić, chociaż dawno zdarłem podeszwy i ciągle szukam drogi" D: a na poważnie to doktorze, nie ma co zazdraszczać, jak ktoś obczai tekst to Twój komentarz też tam zobaczy i obczai Schody, albo Szczechury coś, albo Płomienie wrzucone przez inheracila D: komentarze też napędzają ruch pewnie... dunno. Tak czy siak bardzo mi miło, że ktoś to czyta jednak. Dzięki za czas wszystkim :) Sam tekst pisałem jakoś w dziwnych warunkach "zaraz idę do pracy, więc teraz bo

Spence Spence skomentował(a) Dłonie, praca, chleb i (bez?)sens.

Nie wiem, trochę facebooka, trochę bloga, ale to dojrzeć muszę.Autorskie to blog? I tak rzucając pomysł - jakbyś miał jakieś zdjęciowe skojarzenia z Czekały filmami to podrzuć D: Już nie wspomnę, że polskie filmy które nie mają plakatu to też jest ciekawy temat do rozkminienia.

Spence Spence skomentował(a) Dłonie, praca, chleb i (bez?)sens.

No ja do dzisiaj pamiętam jak bardzo mnie uderzył w głowę "Apel". Piorunujące wrażenie. I powiem CI, że poza "Ptakiem" to masz bardzo rację, on strasznie depresyjny, a jak nie depresyjny to ciężki, trochę jak Michód tak pomyślałem teraz D: Wiesz, twórca który wstrząsa i miesza a nie bawi D: BTW - wyrażenie "nie jest to moja bajka" w kontekście animacji jest piękne :D

Spence Spence skomentował(a) Dłonie, praca, chleb i (bez?)sens.

No ja dzisiaj Twoje zdjęcia przeglądałem właśnie D: "Sekcja zwłok" w tekstach jest opisywana jako taki "animowany dokument". "Dzień" to w sumie filmowa miniaturka, filmowa w sensie że kamerowana nie animowana. Może akurat Ci sie cos trafi na oko i aparat :)

Spence Spence skomentował(a) Dłonie, praca, chleb i (bez?)sens.

To przemijanie rzuciło mi się tylko w Dniu (w artykule najpierw pomieszałem filmy :c myślałem, że nie oglądałem wypadku). Ciekawie to wyłapałeś, że w Synu i Sekcji też Ja się za bardzo skupiłem na fabule, żeby dostrzegać że to też przemijanie.

pokaż więcej